pytania bez odpowiedzi

Mówię za dużo.
Już dawno powinnam się zamknąć.
Ale zamknięcie boli.
A ja nie potrafię się powstrzymać
Żeby do niego mówić
Jak bardzo mi zależy
I jak bardzo jest dla mnie ważny.
Nigdy nie zrozumiem tego mojego cudeńka.
Ale nieważne.
To może i lepiej.
Będę mniej cierpieć.
Będzie mniej boleć
Kiedy odejdzie.
Bo to zrobi, prawda?
Prawda?
Nie chcę, żeby odchodził
Ale kiedy dowie się wszystkiego
Znienawidzi mnie.
Nawet jeśli teraz coś dla niego znaczę
Znienawidzi mnie.
To nie jest tak, że tego chcę.
Nie chcę.
Skomplikowana sytuacja.
Z jednej strony chcę być dla niego kimś bliższym niż przyjaciółka.
Z drugiej czuję, że nie zasługuję.
On jest idealny.
Znienawidzi mnie.
Wiem to.
Może nawet już mnie nienawidzi...?
Nie wiem.
Czy chcę wiedzieć?
Nic już nie wiem.
Kim dla niego jestem?
Znów brak odpowiedzi.
Czy się ich doczekam?

29.07.2017

Bạn đang đọc truyện trên: AzTruyen.Top