Kiedy coś zepsujesz...
Suga:
-Yoongi...- zaczęłaś niepewnie.
-Tak?
-Bo ja znowu zepsułam słuchawki...
~To już piąte! Co ty z nimi robisz?!~
RapMonster:
-Jakim cudem zepsułaś zamek od drzwi?- zaśmiał się.
-No po prostu!
-Nawet ja bym tego nie zrobił
-Prędzej wyrwał byś drzwi z zawiasów
Jin:
-Jin!!!
-Coś się stało?
-Talerze...
-Naprawdę? Znowu?
J-Hope:
-Namjoon lepiej by to rozwalił- stwierdził chłopak.
V:
-Ja nie będę po tobie tego sprzątał
-Mógłbyś chociaż pomóc
-To praca nie dla mnie
Jimin:
-Co tu się odwaliło?
-Talerz mi spadł i się rozbił
-Nic sobie nie zrobiłaś?
-Nie. Ale mógłbyś mi pomóc sprzątać- powiedziałaś ciągnąc chłopaka za rękę.
Jungkook:
-Kolejna szklanka...
-Moja wina, że mam dziurawe ręce?!
-Mogłaś uważać
-Mogłeś dla odmiany zrobić mi herbaty -,-
~Jak zawsze moja wina...~
●●●●●●●●●●●●●●●●●
Hejka gwiazdeczki!! Też macie obsesję na punkcie 'DNA'?? Bo ja mega😍😍 Czekam, aż ktoś wreszcie wezwie egzorcyste XD
Mam nadzieję, że reakcje się podobają ♡
Do następnego rozdziału ♡♡
Bạn đang đọc truyện trên: AzTruyen.Top