129

Bucky *wpadając do pokoju*: PARKER!

Peter *zaskoczony*: JEZU!

Bucky: nie, to tylko ja, ile razy mam Ci powtarzać, że nie jestem Jezusem? chciałem tylko, żebyś wytłumaczył mi tego mema, Sam śmieje się z niego od rana

omg omg omg, tak bardzo chce już opublikować Wam rozdział 150 który jest one shotem, że aż mnie skręca

Bạn đang đọc truyện trên: AzTruyen.Top