112. Hello demons, its me, ya boi

Dobra posłuchajcie zanim się na mnie rzucicie. Ja naprawdę chcę skończyć ten artbook i dobić do 200 części ale jakoś mi nie po drodze, dlatego tak rzadko wrzucam. Do tego teraz wchodzę na watt tylko by poczytać manhwy i odpisać na rp, więc nawet nie przypomina mi o tym sam widok mojego profilu itd. Anyway, enjoy.

Ps. Bardziej aktywna jestem na youtubie crazlei

Tu macie jak to paprocianek określiła „rudą mafię plus Aiden" czyli w skrócie ekstrawertyczno chaotyczną bandę, która doprowadzi Dominique do utraty zmysłów

Tutaj projekt rodziców i psa Dominique

And thats the best fucking thing ive done in some time czyli mój Naohiko i Aoliz humanizm- na okładce vogue ❤️

I wersja bez napisów

To już tyle więc no

Pa

Bạn đang đọc truyện trên: AzTruyen.Top