Thirty One
- Mogę sprzedać ci świetny żart?- zapytał kiedy szliśmy do mnie po zajęciach
Nie spodziewałam się tego. Rozmowa z nim była taka luźna, swobodna. Czułam się jakbyśmy znali się od lat. Wygłupialiśmy się i opowiadaliśmy żarty. Mogłam nawet zapomnieć, że jest moim crushem, obiektem westchnień. Czułam się, no wiesz, jak przy dobrym przyjacielu z dzieciństwa.
- Dawaj!- odpowiedziałam od razu
- Co ma wspólnego łyżeczka z jesienią?- zapytał, już dusząc się ze śmiechu
Oczywistym było, że czekam na odpowiedz, więc krzyknął:
- Je sie nią!- i wybuchł śmiechem ponownie
Szczerze? Nigdy w życiu nie spodziewałabym się, że można się tak dobrze bawić, wracając z lekcji.
____
tak, wiem, też na to czekałam
Kochani! Mam pomysł 😏
Możecie zdawać pytania mi lub bohaterom całego ff a ja odpowiem na nie w ciągu najbliższych rozdziałów? Challenge accepted? Do boju!
Możecie pytać oczywistych bohaterów
jak Luke czy Mia, ale także 5sos, Mary, czy rodziców Mii ( kilku bohaterów pominęłam, ale chcę zobaczyć czy pamiętacie kto jeszcze się pojawiał)
buźka xx
Bạn đang đọc truyện trên: AzTruyen.Top