Błąd

***

[0010101011101010101 zrestartował/a chat]

Hana Song: Ej... co się właściwie stało?

Lena Oxton: To pewnie Sombra coś robi

░░░░░░: No kurde to już nie jest śmieszne ;-;

Hana Song: Czyli nie Sombra...

Genji Shimada: Witajcie

Lena Oxton: Zauważyliście że się nie pojawia kto jest online?

░░░░░░: Pora sprawdzić

Hana Song: Nie było żadnego update'a

Jamison Fawkes: Zostałem zasypany powiadomieniami

Genji Shimada: Ten chat opętał zły duch

Lena Oxton: Serio Genji?

Hana Song: W każdym razie... nie ma tu moderatora

[░░░░░░ Elo, moderator jestem]

Lena Oxton: Cooo...?

Hana Song: Sombra, nienawidzę cie

[ ░░░░░░ Błąd wyczyszczony]

Jamison Fawkes: Czyli ktoś musiał wgrać ten błąd cnie?

Genji Shimada: Ja osobiście się na tym nie znam

Hana Song: Przestarzały jesteś, Gengu

Genji Shimada: ;___;

Lena Oxton: A ty Sombra będziesz tak gadać w tych nawiasach?

[░░░░░░ Emm]

░░░░░░: Nie, ale mogłabym ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Hana Song: Czekamy na jakieś ciekawe pseudo

Lena Oxton: Tak, ale tym razem jakieś... inne

0010101011101010101: Witajcie ^^

░░░░░░: Yyy... lul

Hana Song: Co tu się odwala

Lena Oxton: Kim jesteś?

0010101011101010101: Hahaha, śmieszni jesteście :D

░░░░░░: To jest ktoś, kto używa zbyt dużo emotek

Lena Oxton: Zdradź swoją osobowość

Hana Song: Taaa dawaj!

░░░░░░: ;-;

0010101011101010101: To ja, Efi ^^

[░░░░░░ niedostępny/a na zawsze]

Genji Shimada: EFI OLADELE?!?

0010101011101010101: Tak Genji :3

0010101011101010101: Miło was wszystkich poznać, w końcu :D

Hana Song: **********

Hana Song: KTO WŁĄCZYŁ CENZURE?!?!

0010101011101010101: No ja ;)

Lena Oxton: No to nieźle

Genji Shimada: Może w końcu będzie spokój <3

Jamison Fawkes: Kim jest Efi?

Lena Oxton: ;______________;

Genji Shimada: Jak możesz nie wiedzieć?!

0010101011101010101: Spokojnie Genji, nie jestem znaną osobą, ludzie nie muszą wiedzieć o moim istnieniu ^^

Genji Shimada: Zawsze Cie uwielbiałem!

0010101011101010101: Cieszę się :D

░░░░░░: TYM CHATEM NIE BĘDZIE RZĄDZIĆ JAKAŚ 10 LATKA WFOIUHFBEJKBFWQIIKBFIYEFB

[Użytkownik ░░░░░░ niczym Jezus przywraca chat do poprzedniego stanu]

Dipsy: GDZIE JEST EFI?!?!

TinkyWinky: Ufff... niech nikt inny nie wie co tu się wydarzyło ;-;

Dipsy: Zraniłaś moje uczucia!

[Dipsy offline]

[Złomiarz offline]

Noo-Noo: O nie ;-;

TinkyWinky: W sumie wychodzą bokiem mi te teletubisie xD

Dipsy: Ile odcinków obejrzałaś?

TinkyWinky: Całe 2 minuty pierwszego odcinka B)

Noo-Noo: Rly ;-; I skąd wzięłaś te wszystkie nazwy?

TinkyWinky: Istnieje takie coś jak moje hacki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Lesba: Nudno tak jest trochę

Noo-Noo: Trochę bardzo

Lesba: Hana, kiedy streamujesz?

Noo-Noo: Wieczorem, a co?

Lesba: Chce żebyś ciszej klikała w klawisze jak się wściekasz ;-;

Noo-Noo: Przecież masz pokój piętro niżej

Lesba: Myślisz że tego nie słychać?!?

Noo-Noo: Cienkie mają tu podłogi jakieś

Lesba: Sombre wywiało

TinkyWinky: Słucham smutnej muzyczki, nie przeszkadzaj

Noo-Noo: Nad czym tak się zamartwiasz?

Lesba: Ta, opowiadaj

TinkyWinky: No więc... wchodzę sobie do windy... a tam jebane schody...

Noo-Noo: [*]

Lesba: HAHAHA XD

TinkyWinky: ...nie śmieszne... ;____;

Noo-Noo: Lena, toż to najgorsze co może być ;-;

Lesba: Wy tak na serio?

Noo-Noo: To przecież problem 23 wieku ;-;

Lesba: Hana, mamy 21 wiek... Jak ty mature zdałaś?

[Noo-Noo offline]

Lesba: No to ten...

TinkyWinky: Dobra możesz sobie iść bo zanudzasz ;-;

[Lesba offline]

***




Bạn đang đọc truyện trên: AzTruyen.Top